Tajemnica długiego życia według Madame Calment
fot. AFP

FEEL GOOD

/

18.03.21

Tajemnica długiego życia według Madame Calment

FEEL GOOD

/

18.03.21

Tajemnica długiego życia według Madame Calment

Jeanne Louise Calment prawdopodobnie była najdłużej żyjącą kobietą na świecie*. Urodzona w Arles, Bouches-du-Rhône w Prowansji 21 lutego 1875 roku, przeżyła w dobrym zdrowiu i godnej pozazdroszczenia formie dokładnie 122 lata i 164 dni! W wieku 21 lat poślubiła swojego podwójnego kuzyna, Fernanda Nicolasa Calmenta, spadkobiercę firmy sukienniczej, dzięki czemu młoda Madame Calment mogła zatrudniać służących i do końca życia nie musiała pracować. Jeanne Louise Calment w swoim długim życiu miała wiele hobby — dużo jeździła na rowerze i wrotkach, grała w tenisa i pływała, a w wieku 85 lat zacząła uprawiać szermierkę. Jej ogromną pasją była też gra na fortepianie i muzykowanie wspólnie z przyjaciółmi. Prawie każdego lata razem z mężem wyjeżdżała do miejscowości uzdrowiskowej Uriage, żeby wspinać się po lodowcach, a na jesieni państwo Calment z zapałem polowali na dziką zwierzynę na wzgórzach Prowansji. Z wiekiem Jeanne Louise musiała oczywiście zrezygnować z wielu życiowych przyjemności, w tym palenia papierosów. Zrobiła to dopiero w wieku 117 lat i to wcale nie ze względów zdrowotnych! Kiedy pod koniec życia zaczęła tracić wzrok, po prostu krępowało ją proszenie kogoś o pomoc, za każdym razem kiedy chciała zapalić papierosa. Jeanne Louise Calment zasłynęła wieloma powiedzonkami, bo jak sama kiedyś z ironią przyznała: „W moim wieku czekam już tylko na śmierć i dziennikarzy, którzy chcą ze mna porozmawiać." Do końca życia miała cięty język i spory dystans do siebie. Kiedy podczas jednego z ostatnich wywiadów dziennikarz powiedział: „Madame, mam nadzieję, że spotkamy się ponownie w przyszłym roku”, z błyskiem w oku odpowiedziała: „Dlaczego nie? Nie jesteś jeszcze taki stary!”

10 najbardziej inspirujących wypowiedzi madame Calment

1. Młodość to stan umysłu. Nadal jestem młodą dziewczyną, tylko od 70 lat nie wyglądam już tak dobrze jak kiedyś.

2. Nigdy nie maluję rzęs, bo zbyt często śmieję się do łez.

3. Myślę, że w końcu umrę pękając ze śmiechu.

4. Zawsze miałam nogi ze stali, ale szczerze mówiąc ostatnio zaczęły trochę się zacinać i rdzewieć.

5. Jeśli nie możesz czegoś zmienić, nie myśl o tym za dużo.

6. Ostatnio źle widzę, źle słyszę i źle się czuję, ale poza tym wszystko jest w porządku.

7. Zawsze miałam ogromny apetyt na życie i słodycze.

8. Mam tylko jedną zmarszczkę i właśnie na niej siedzę.

9. Uśmiechaj się. Tak wyjaśniam sekret mojej długowieczności.

10. Ten kto przytula za mocno, źle przytula.


*Jak podała w 2019 roku AFP (Agence France Presse) Jeanne Calment mogła być oszustką! Tak przynajmnie twierdzi dwóch rosyjskich naukowców, a dokładnie Nikolai Zak, matematyk i ekonomista z Uniwersytetu Moskiewskiego oraz Valeri Nowoselow, gerontolog. Obydwaj badacze mają duże wątpliwości co do życiorysu kobiety. — Analiza biografii, zdjęć i archiwów z Arles, miasta na południu Francji, gdzie mieszkała Calment doprowadziła mnie do wniosku, że córka Jeanne Calment, Yvonne, przejęła tożsamość swojej matki — powiedział Zak w rozmowie z AFP. Według oficjalnych dokumentów, córka Calment zmarła w 1934 roku. Jednak Zak uważa, że zmarła matka, a Yvonne „pożyczyła jej tożsamość, by nie płacić podatku od spadku". Jego zdaniem Calment w momencie śmierci miała 99 lat. Jednak sprawa do dzisiaj nie została wyjaśniona, a uznany francuski demograf i gerontolog Jean-Marie Robine stwierdził, że „nigdy nie miał wątpliwości co do autentyczności dokumentów dotyczących staruszki." Do dzisiaj tajemnica długowieczności Jeanne Calment pozostaje tajemnicą, bo do zaplanowanej ekshumacji ciał Jeanne i i jej matki Yvonne w celu pobrania próbek materiału genetycznego i określenia ich wieku, nie doszło. Gorzka prawda? Kolejna teoria spiskowa? A może Madame Calment po prostu znowu zakpiła z nas wszystkich?