Kuracje z użyciem retinolu to złoty standard odmładzania, a o jego zaletach można by pisać bez końca. To wciąż jedna z najlepiej przebadanych substancji aktywnych pod kątem skutecznego odmładzania skóry. Retinol wygładza i spłyca zmarszczki, rozjaśnia przebarwienia i przywraca skórze bardziej promienny wygląd. To nie wszystko, bo jego cząsteczka działa także w głębi skóry i stymuluje produkcję nowych włókien kolagenowych, które odpowiadają za jej sprężystość i właściwe napięcie. Niestety retinoidy często podrażniają oraz mogą powodować mocne złuszczanie skóry, która staje się sucha, zaczerwieniona i swędzi. Z tego powodu, szczególnie w przypadku osób z cerą wrażliwą i naczynkową, dobrą alteranatywą dla retinolu jest bakuchiol, czyli składnik kosmetyczny pozyskiwany z egzotycznej rośliny o nazwie Psoralea corylifolia. Okazuje się, że ceniona w medycynie chińskiej i ajurwedyjskiej jako środek przeciwzapalny i wspomagający leczenie chorób skóry, doskonale radzi sobie z większością oznak starzenia się skóry. Sprawdzili to naukowcy z czterech amerykańskich ośrodków uniwersyteckich, którzy wyniki swoich badań opublikowali w prestiżowym „British Journal of Dermatology”. Jedna grupa kobiet przez 3 miesiące stosowała na noc krem z retinolem, druga — krem z bakuchiolem. Ani naukowcy, ani testerki nie wiedzieli, co nakładają na skórę, a skutki działania kosmetyku oceniane były przez kobiety, a także przez specjalistyczne urządzenia. Wyniki badania zaskoczyły samych naukowców, bo okazało się, że zdecydowanie lepsze efekty odmładzające dało stosowanie kremu z bakuchiolem! Czy w związku z tym istnieje ryzyko, że bakuchiol zdetronizuje dotychczasowego króla odmładzania? Z pewnoscią nie, ale na pewno jest on bezkonkurencyjny w odmładzającej pielęgnacji skóry wrażliwej, skłonnej do podrażnień i naczyniowej. Bakuchiol z pewnością pokochają też miłośnicy naturalnej, roślinnej pielęgnacji, którzy do tej pory unikali kosmetyków zawierających retinol.
