Już dawno temu gwiazdy Hollywood, w tym Marilyn Monroe, rozpoczynały każdy poranek od zanurzenia twarzy w umywalce wypełnionej zimną wodą z kostkami lodu. Mimo, że od tamtej pory wiele się zmieniło, to zabiegi intensywnie chłodzące skórę dają świetne efekty poprawy kondycji skóry i można je znaleźć w menu każdego dobrego spa na świecie. Nawet zwykłe masowanie twarzy, szyi i dekoltu zimnymi kostkami lodu to świetny sposób na zmniejszenie porannej opuchlizny twarzy oraz doskonałe antidotum na zaczerwienienia skóry. Niezależnie od tego w jakiej kondycji jest twoja cera, zamrożona woda szybko poprawia krążenie krwi, zwęża pory oraz przywraca twarzy promienny wygląd! Działanie zimna na skórę jest analogiczne do przykładania kompresu z lodówki w przypadku kontuzji, gdzie naprawdę niska temperatura łagodzi stan zapalne oraz pomaga zmniejszyć obrzęk. W przypadku lodowatej pielęgnacji skóry, zimno obkurcza naczynia krwionośne, co zwiększa ukrwienie chłodzonej okolicy i dzięki temu odświeża koloryt cery oraz zdecydowanie poprawia napięcie skóry. „Uważam, że świetne efekty daje wmasowanie w skórę serum, a następnie obłożenie twarzy kostkami lodu. Dzięki temu skóra lepiej absorbuje nałożony na nią kosmetyk, a składniki aktywne w nim zawarte, wchłaniają się w trybie natychmiastowym i są zdecydowanie bardziej skutecznie” — mówi Joanna Czech, kosmetyczka gwiazd z Manhattanu. „ Zauważyłam też, że schłodzenie twarzy bezpośrednio po masażu ujędrniającym, zdecydowanie przedłuża efekty takiego zabiegu. Skóra jest bardziej zwarta i dobrze napięta przez kilka kolejnych godzin. " — dodaje Joanna Czech. W warunkach domowych możesz także eksperymentować z kostkami zamrożonego mleka lub jogurtu o działaniu kojącym lub mrożoną herbatą lub naparami ziołowymi. Szczególnie fodna polecenia jest zielona herbata, która jest bogatym źródłem antyoksydantów oraz ma działanie antybakteryjne, a także napar z rumianku łagodzący podrażnienia. Dobrym pomysłem jest też zamrożenie pokrojonego wcześniej na kawałki liścia aloesu o silnym działaniu nawilżającym. Poza tym, zwłaszcza w sezonie letnim, możesz na co dzień chłodzić skórę w nieco inny, łagodnieszy sposób — wystarczy, że będziesz trzymać wybrane kosmetyki (serum, maski w płacie lub ulubiony tonik) w małej lodówce w łazience, żeby zawsze mieć je pod ręką. Dobrym pomysłem jest przechowywanie w ten sposób płatków pod oczy i na powieki EYE-RECOVER MASK z linii SKIN PERFUSION, które dobrze schłodzone, nie tylko ukoją i nawilżą delikatną skórę w tej okolicy, ale dodatkowo w ekspresowym tempie zniwelują obrzęki, rozjasnią skórę pod oczami i odświeżą spojrzenie.
Marzysz o prawdziwie spektakularnych efektach krioterapii? Polecamy profesjnalne zabiegi SKIN PERFUSION, wykorzystujące działanie unikatowego urządzenia CRYOLIFT z głowicą do krioliftingu, wytwarzającą stabilizowane zimno (efekt elektronicznej kostki lodu). Powoduje ona kontrolowane, naprzemienne rozkurczanie i kurczenie się naczyń krwionośnych, poprawia dotlenienie i metabolizm komórkowy w skórze, dzięki czemu składniki dwóch rodzajów serum: Time-Cryo i Lift-Cryo działają wyjątkowo skutecznie. Szok termiczny związany z gwałtownym ochłodzeniem wybranej okolicy twarzy wywołuje początkowo obronny skurcz naczyń krwionośnych, następnie pod wpływem dłuższego kontaktu z zimnem naczynia ulegają rozszerzeniu. Ten paradoks naczynioruchowy, czyli naprzemienny skurcz i rozkurcz naczyń pozwala szybciej pompować krew i umożliwia bardziej efektywne rozprowadzenie i transport składników aktywnych preparatów aplikowanych w trakcie zabiegu. Efekty krioterapii CRYOLIFT? Wystarczy jeden zabieg, żeby skóra odzyskała właściwe napięcię i sprężystość, stała się jędrna, dotelniona promienna.

fot. Robert Zunikoff
TAKE CARE
/
08.07.21
FACE ICING. Mroźny masaż kostkami lodu
TAKE CARE
/
08.07.21