Po konturowaniu twarzy, modelowaniu owalu czy wysmuklaniu szyi, pora na intrygujący makijaż uszu, który może dodawać urody
i z powodzeniem zastępuje kolczyki czy designerskie zausznice (jeżeli to słowo kojarzy ci się tylko z biżuterią staropolską, to znaczy, że masz sporo do nadrobienia w tym temacie). Taki ekstrawagancki
i niezwykle malarski makijaż na pewno pokochają postmillenialsi, zwłaszcza ci, którzy lubią zwracać na siebie uwagę i nie boją się eksperymentować z wizerunkiem.

fot. materiały prasowe
TAKE CARE
/
15.06.20
Najmodniejszy makijaż sezonu? Nadstaw uszu
TAKE CARE
/
15.06.20