Olejek do cery tłustej? Nie mówimy nie, ale...
fot. materiały prasowe

TAKE CARE

/

10.11.20

Olejek do cery tłustej? Nie mówimy nie, ale...

TAKE CARE

/

10.11.20

Olejek do cery tłustej? Nie mówimy nie, ale...

Zdania na temat olejków roślinnych używanych do pielęgnacji twarzy są mocno podzielone i najwięcej wątpliwości dotyczy oczywiście ich stosowania w przypadku cery z rozszerzonymi porami i ze skłonnością do wyprysków. Powodem dla którego większość olejów cieszy się złą opinią dermatologów jest przede wszystkim ich działanie komedogenne, czyli tendencja do zatykania porów, co zazwyczaj skutkuje pojawianiem się zaskórników, a z czasem stanów zapalnych. Istnieją jednak olejki, które są całkiem bezpieczne dla cery problematycznej i ani nie zapychają porów, ani nie powodują pojawiana się wyprysków. Tak jest w przypadku oleju z krokosza barwierskiego (Carthamus tinctorius L.) oraz oleju z nasion konopii siewnej (Cannabis sativa), co wynika z ich dużej zawartości kwasu linolowego należącego do grupy nienasyconych kwasów tłuszczowych typu omega-6. Ma to kluczowe znaczenie w przypadku pielęgnacji skóry łojotokowej, gdzie zaburzona jest równowaga między ilością „złego" kwasu oleinowego i „dobrego" kwasu linolowego. Pierwszy z nich jest głównym składnikiem sebum i sprzyja zatykaniu się porów, a drugi wykazuje działanie przeciwzapalne, rozrzedza wydzielinę gruczołów łojowych i normalizuje ilość sebum w naskorku. To nie wszystko, bo ostatnio pojawiły się wyniki badań naukowych, które pokazują, że wystarczy przez miesiąc nakładać olejek bogaty w kwas linolowy bezpośrednio na skórę, żeby zmniejszyć ilość zaskórników na twarzy aż o 25 proc.!

W kontekście pielęgnacji cery mieszanej i tłustej prawdziwą gwiazdą jest zdecydowanie olej z nasion konopi siewnej, który zawiera te same kwasy tłuszczowe i aminokwasy, które znajdują się naturalnie w naszym naskórku i z tego powodu jest bardzo dobrze tolerowany przez skórę. W jego składzie znaleźć można silne antyoksydanty — witaminy E i C, kwas alfa-linolenowy (ALA) oraz kwas gamma-linolenowy (GLA) o działaniu przeciwzmarszczkowym. Olej z nasion konopi jest także doskonałym emolientem, który świetnie nawilża skórę bez zatykania porów. Zdecydowanie godny polecenia jest także lekki olejek z krokosza barwierskiego, zwany czasami olejem szafranowym, który szybko się wchłania, nie pozostawia tłustej warstwy na skórze oraz pośrednio wpływa na zmniejszenie ilości wydzielanego przez gruczoły łojowe sebum. Olejek ten zawiera dużo kwasu linolowego (82 proc.) i niewielką kwasu oleinowego (11 proc.) dlatego może być polecany szczególnie dla osób ze skórą tłustą oraz przy skłonności do trądziku.