Przewlekły stan zapalny. Cichy zabójca kolagenu
fot. Getty Images

TAKE CARE

/

19.10.22

Przewlekły stan zapalny. Cichy zabójca kolagenu

TAKE CARE

/

19.10.22

Przewlekły stan zapalny. Cichy zabójca kolagenu

Inflammaging może być jednym z powodów, dla którego twoja skóra wygląda starzej niż wskazywałby na to wiek metrykalny. Poszarzały koloryt, wiotkość i brak blasku są częstym skutkiem przewlekłych stanów zapalnych o niskim stopniu nasilenia, które przyspieszają starzenie się skóry. Przewlekły stan zapalny niszczy strukturę skóry, bo prowadzi do degradacji kolagenu, kwasu hialuronowego i glikozaminoglikanów (cząsteczek o działaniu przeciwstarzeniowym), a bez nich traci ona swoją elastyczność i szybko pokrywa zmarszczkami. Wbrew pozorom stan zapalny skóry to nie tylko skutek zanieczyszczenia powietrza, promieniowania UV, HEV, czy ogromnych ilości wolnych rodników, ale także większości zabiegów przeciwstarzeniowych opartych na działaniu laserów, peelingów chemicznych, czy retinoidów, uszkadzających skórę na tyle by wywołać kontrolowany stan zapalny w skórze. Taki celowo indukowany proces zapalny wymusza procesy gojenia i regeneracji, przez co działa intensywnie odmładzająco i stymuluje produkcję nowego kolagenu, który odpowiada za sprężystość i jędrność skóry. Mimo to, czasami łatwo utknąć w pewnego rodzaju pętli prozapalnej i przesadnie stymulować skórę, co może nieuchronnie prowadzić do zjawiska inflammagingu. Mikroprzewlekłe stany zapalne mogą nie tylko uszkadzać komórki skóry i niszczyć kolagen, ale także osłabiać funkcje bariery skórnej i destabilizować mikrobiom, co oznacza, że twój układ odpornościowy musi ciężej pracować, by zapewnić dodatkową ochronę przed szkodliwymi bakteriami i wirusami. Zdarza się, że pod wpływem przewlekłego stanu zapalnego skóra staje się nadwrażliwa, zaczerwieniona i mocno przesuszona lub pojawiają się na niej wypryski. Dodatkową przyczyną problemów skórnych tego typu jest także stres, nie ten zagrażający życiu, związany z wypadkiem, stratą lub chorobą, ale raczej ciągły, wszechobecny stan napięcia nerwowego związany na przykład z rosnącą infalcją, czy sytuacją polityczną na świecie. Jak się okazuje nie bez znaczenia jest też współczesny sposób odżywiania. Badanie przeprowadzone na Uniwersytecie Otterbein w 2020 r. wykazało, że wysokokaloryczna dieta bogata w rafinowane skrobie i cukry wywołuje reakcję zapalną w naszym organizmie, a dieta wysokotłuszczowa hamuje procesy gojenia się skóry poprzez zwiększanie stresu oksydacyjnego. Jak wyciszyć stan zapalny i chronić się przed skutkami inflammagingu? Zapobieganie jest zawsze lepsze niż leczenie i często o wiele bardziej skuteczne. Przede wszystkim używaj kremów przeciwsłonecznych i kosmetyków zawierających antyoksydanty, aby chronić skórę przed promieniowaniem UV i niebieskim światłem, które są dwoma czynnikami wywołującymi stan zapalny w skórze. Jeśli twoja skóra zachowuj się normalnie pielęgnuj ją w trybie on-off: z umiarem korzystaj z intensywnych zabiegów przeciwstarzeniowych, takich jak lasery, peelingi chemiczne i retinoidy, ale zrównoważ ich stymulujące działanie kosmetykami bogatymi w składniki regenerujące i łagodzące. Skóra, która jest wyraźnie zaczerwieniona i uwrażliwiona wymaga innego podejścia. W takiej sytuacji unikaj potencjalnych źródeł stanu zapalnego i wypróbuj zabiegi gabinetowe oparte na działaniu intensywnego światła pulsacyjnego lub terapię lampami LED, które łagodzą podrażnienia, przyspieszają gojenie oraz wyciszają stany zapalne. Oprócz ukierunkowanej pielęgnacji skóry, ważna jest również dieta – ogranicz ilość cukru w diecie i wzbogać ją o pokarmy i napoje bogate w przeciwutleniacze, takie jak zielona herbata, kawa, czy napar z hibiskusa. Dodatkowo polecamy odpowiednią suplementację. Badanie z 2019 r. wykazało, że przyjmowanie 2,5 grama kolagenu dziennie może pomóc w odbudowie kolagenu, a witaminy C i E przyjmowane doustnie chronią skórę przed wolnymi rodnikami. To nie wszystko, bo troska o własne zdrowie psychiczne jest kluczowa dla zniwelowania mikroprzewlekłych stanów zapalnych. Stan napięcia, zaburzenia snu i obniżony nastrój podnoszą poziom kortyzolu we krwi, który w nadmiarze może powodować objawy trądziku i egzemy. Dlatego przede wszystkim wysypiaj się, ćwicz, medytuj i dbaj o dobre relacje z najbliższymi. 

TEKST Tomek Kocewiak