Jak się okazuje na pozytywne efekty treningów wpływa nie tylko systematyczność ich wykonywania, lecz także pora dnia kiedy ćwiczysz. Z badań naukowych wynika, że w zależności od potrzeb osoby, które chcą się pozbyć zbędnych kilogramów, nabrać masy mięśniowej czy poprawić wytrzymałość organizmu, powinny ćwiczyć o innych godzinach. Jeśli zdecydujesz się wykonywać treningi rano, po południu bądź wieczorem, to postaraj się trzymać raz wyznaczonej godziny — pozwoli to ciału przyzwyczaić się do wysiłku fizycznego o określonej porze dnia i dzięki tak zwanej pamięci mięśniowej szybciej zobaczysz pozytywne efekty ćwiczeń.
PRZED POŁUDNIEM
• Schudniesz szybciej, bo organizm czerpie energię z tłuszczu
• Podkręcisz metabolizm na cały dzień
• Dzięki dużej dawce endorfin poczujesz się lepiej
• Poprawisz krążenie krwi i naładujesz się pozytywną energią
WIECZOREM
• Poprawisz swoją wytrzymałość i siłę oraz zbudujesz nowe mięśnie
• Unikniesz kontuzji, bo mięśnie będą rozgrzane i elastyczne
• Po treningu stracisz ochotę na tuczące przekąski
• Zapomnisz o ciężkim dniu i szybciej zaśniesz
Nie zmienia to faktu, że każdy z nas jest inny i choć przyjmuje się, że poranne ćwiczenia ułatwiają spalanie tłuszczu, to zdarzają się osoby, którym zdecydowanie lepiej ćwiczy się wieczorem. Dlatego zanim podejmiesz noworoczne wyzwanie i zabierzesz się za układanie planów treningowych, sprawdź w najbliższy weekend jak trenuje ci się rano, a w następnym tygodniu, jak czujesz się po wieczornym wysiłku fizycznym. Może się okazać, że po intensywnym wieczornym treningu jesteś nie tylko bardzo głodna, ale też mocno pobudzona, co jest zbawienne kiedy lubisz pracować nocami, jednak dla kogoś innego, takie treningi prędzej czy poźniej staną się męczące i niewykonalne. Niezależnie od tego kiedy planujesz ćwiczyć pamietaj, że aby wymodelować sylwetkę będziesz potrzebować przynajmniej trzech sesji treningowych w tygodniu i tak naprawdę każda z nich powinna trwać około 45 minut. Natomiast, żeby spalić tkankę tłuszczową musisz ruszać się codziennie i wcale nie musi to być od razu "Skalpel" Ewy Chodakowskie, bo na początek możesz zacząć od szybkich spacerów albo krótkich marszobiegów. Powinny one trwać około pół godziny, bo choć tkanka tłuszczowa jest spalana podczas całego wysiłku aerobowego, to jednak w różnych ilościach — przyjmuje się, że krótki trening trwający od 20 do 40 minut wystarczy, żeby około 50 procent energii potrzebnej do ćwiczeń twój organizm czerpał z własnych zapasów tkanki tłuszczowej! Czyż to nie wspaniała wiadomość?

fot. Jonathan Borba
TAKE CARE
/
07.01.21
Rano czy wieczorem?
TAKE CARE
/
07.01.21