Smart-aging. Kiedy mądrość przychodzi z wiekiem
fot. Getty Images

FEEL GOOD

/

28.02.22

Smart-aging. Kiedy mądrość przychodzi z wiekiem

FEEL GOOD

/

28.02.22

Smart-aging. Kiedy mądrość przychodzi z wiekiem

Wszystko zaczęło się od francuskiej dziennikarki Sophie Fontanel https://www.instagram.com/sophiefontanel/,  która ma siwe włosy i zmarszczki, a w wieku 60 lat stała się prawdziwą ikoną mody i na dodatek rozebrała się dla magazynu „Elle". W jednym z wywiadów powiedziała: „Najważniejsze to być szczęśliwą. Szczęścia nie można doświadczyć, gdy uciekamy przed starzeniem się. Szczęście pojawia się tylko wtedy, gdy czujemy się ze sobą dobrze. Z prawdziwą sobą". Oczywiście, nikt nikogo do niczego nie zmusza. Zawsze będa istnieć kobiety, które zrobią wszystko żeby wyglądać młodo, bo to sprawia, że są szczęśliwe. I to jest w porządku. Ważne tylko, żeby zniknęła społeczno-kulturowa presja na bycie młodą.... aż do śmierci.

Smart-aging. Co to takiego?
To przeciwieństwo określenia anti-aging, które w sumie oznacza niezgodę na pojawianie się oznak upływającego czasu oraz nieustanną z nimi walkę. A jak wiadomo, w przypadku starzenia się, od samego początku jest ona nierówna, bo procesy z nim związane są nieuniknione, podobnie jak fakt przemijania czasu. Koncepcja anti-agingu w medycynie i kosmetologii to pozostałość  kultu młodości. Pod jego wpływem kobiety są gotowe zrobić wszystko, żeby wyglądać młodziej niż w rzeczywistości. Farbują włosy, odchudzają się, korzystają z mniej lub bardziej inwazyjnych zabiegów medycyny estetycznej, robią sobie operacje plastyczne. Oczywiście z różnym skutkiem, bo młodość to dużo więcej niż brak zmarszczek, czy idealny owal twarzy. Z drugiej strony w smart-aging na pewno nie chodzi o to, żeby przestać o siebie dbać., tylko żeby przestać ścigać się z czasem.

SKIN PERFUSION. Pielęgnacja z duchem czasu.
Dbanie o skórę w duchu smart-aging to przede wszystkim wiedza, że tak naprawdę kosmetyki nie są magicznym eliksirem młodości i nie cofają czasu. Oczywiście można, a nawet trzeba ich używać, ale warto mieć w stosunku do nich realistyczne oczekiwania. Kremy nawilżają skórę, łagodzą podrażnienia i jeśli zawierają filtry chronią ją przed słońcem. Pielęgnacja smart-aging polega na utrzymywaniu skóry a jak najlepszej kondycji. Chodzi o to, żeby była zdrowa i zadbana. Dlatego warto mądrze wybierać kosmetyki i przede wszystkim zastanowić się czego jej potrzeba, a jeżeli pojawią się watpliwości skorzystać z porady kosmetologa albo dermatologa. Praktycznie każda skóra potrzebuje nawilżenia. Dobrze jest wspomagać jej regenerację i pomagać w walce z wolnymi rodnikami. W ciągu dnia na pewno warto chronić ją przed promieniowaniem UV. I co najważniejsze wybierać kosmetyki zawierające przebadane pod kątem bezpieczeństwa składniki aktywne, które nie obiecują cudów, tylko potwierdzoną badaniami realną poprawę wyglądu i kondycji skóry. Ich lista pozostaje w sumie niezmienna od lat: kwas hialuronowy, retinol, glukonolakton, witamina C, niacynamid, kwas glikolowy. Wszystkie je znajdziesz w kosmeceutykach z linii SKIN PERFUSION.

BIONUTRISTYMULACJA. Inteligentne zabiegi medyczne.
Smart-aging nie wyklucza korzystania z zabiegów medycyny estetycznej Do zabiegów medycyny estetycznej zgodnych z ideą smart-aging zaliczają się procedury medyczne intensywnie polirewitalizujące skórę marki FILLMED. Wiele z nich jest opartych na unikalnej koncepcji BioNutriStymulacji. Pozwalają one na wielkierunkowe podejście do problemu starzenia się skóry. Dzięki połączeniu substancji intensywnie stymulujących skórę do regeneracji z kwasem hialuronowym, wykazują działanie proflaktycznie, poprawiając kondycję i wygląd skóry. Zaletą zabiegów bionutristymulujących skórę są przede wszystkim bardzo naturalne efekty — staje się ona intensywnie nawilżona, odżywiona i promienna.

Holistyczne podejście do tematu starzenia.
Smart-aging oznacza przede wszystkim rozsądne podejście do tematu starzenia się, bez wpadania w niepotrzebne skrajności. Punktem wyjścia jest akceptacja prostego faktu, że ludzkie ciało zmienia się z wiekiem. I proces ten nie dotyczy tylko skóry, ale całego naszego ciała. Dlatego tak ważny jest też styl życia. To, co jesz, czy się wysypiasz, czy uprawiasz jakiś sport. Zwłaszcza, że za przyspieszone starzenie się skóry w 70 proc. odpowiada promieniowanie UV, co oznacza, że jeżeli się opalasz, będziesz mieć coraz więcej przebarwień i zmarszczek. Dlatego na wakacjach zamiast leżeć plackiem na plaży, rusz się! Zwłaszcza, że uprawianie sportu przekłada się na ilość uszczęśliwiających nas endrofin, prawidłową postawę ciała oraz proporcjonalny wygląd całej sylwetki.

TEKST Tomek Kocewiak