Jeszcze bliżej ideału. 6 trendów w chirurgii plastycznej w 2022 roku
fot. Flo Meixner

TAKE CARE

/

18.01.22

Jeszcze bliżej ideału. 6 trendów w chirurgii plastycznej w 2022 roku

TAKE CARE

/

18.01.22

Jeszcze bliżej ideału. 6 trendów w chirurgii plastycznej w 2022 roku

Wbrew obiegowej opinii zainteresowanie zabiegami chirurgii plastycznej zamiast spadać, rośnie! Amerykańskie Towarzystwo Estetyczne opublikowało swoją prognozę dotyczącą trendów w estetycznej chirurgii plastycznej w 2022 roku.Według danych członków korzystających z danych Aesthetic Neural Network (ANN) od 1 stycznia 2021 do 1 lipca 2021, Amerykanie wydali ponad 8,7 miliarda dolarów na zabiegi z zakresu chirurgii plastycznej. Czyli o 2,7 miliarda dolarów więcej niż w 2020 roku. Z kolei według danych Amerykańskiego Towarzystwa Chirurgów Plastycznych, w zeszłym roku trzy z pięciu najczęściej wykonywanych operacji plastycznych dotyczyły twarzy. Na szczycie listy znalazły się kolejno — plastyka nosa, korekta powiek oraz lifting twarzy, które po raz pierwszy w historii wyprzedziły najbardziej popularny do tej pory zabieg powiększania piersi. Nie zmienia to faktu, że coraz więcej pacjentów jest niezadowolonych z wyglądu swojego ciała. Stąd lekarze zauważyli spory wzrost zainteresowania zabiegami modelującymi, głównie plastyką brzucha i liposukcją, ale także ginekologią estetyczną

Ciało bliższe ideału.
Według badań przeprowadzonych przez Journal of the American Medical Association i Uniwersytet Kalifornijski w San Francisco, Amerykanie tyli średnio ponad kilogram na tydzień, w okresie od kwietnia do czerwca 2020, czyli w czasie największej blokady wynikającej z kryzysu Covid-19. Biorąc pod uwagę znaczny spadek aktywności fizycznej tak wysoki przyrost masy ciała nie jest zaskakujący i w oczywisty sposób wpłynął na zwiększone zainteresowanie liposukcją i innymi zabiegami modelowania sylwetki. Dr Karen Horton, chirurg plastyczny z San Francisco przewiduje, że w 2022 roku znacząco wzrośnie liczba zabiegów labioplastyki, co jej zdaniem wynika głównie z potrzeby komfortu i popularności fitnessu.

Męska uroda bez tabu.
Jeszcze do niedawna o zabiegach medycyny estetycznej, czy chirurgii plastycznej rzadko kto mówił publicznie. Jednak dzięki mediom społecznościowym coraz więcej osób przyznaje się do korzystania z najnowszych osiągnięć medycyny i przestał to być temat tabu. Co więcej, z zabiegów korygujących wygląd twarzy i ciała korzysta coraz więcej mężczyzn, którzy też chcą  wyglądać młodziej i lepiej. Jednym z najczęściej wykonywanych u mężczyzn zabiegów z zakresu chirurgii plastycznej jest korekcja ginekomastii, czyli redukcja tkanki piersi u mężczyzn. Według dr Adama Kolkera, chirurga plastycznego z Nowego Jorku, w zeszłym roku zainteresowanie tym zabiegiem wzrosło o ponad 100 proc. To nie wszystko. W miejscach pracy gdzie panuje silna konkurencja, jak w przypadku społeczności technologicznej Doliny Krzemowej, coraz więcej mężczyzn zaczęło korzystać z zabiegów medycyny estetycznej i chirurgii plastycznej, głównie ze strachu przed ageizmem. Czterdziestoletni programista chce wyglądać młodziej by nie zostać w tyle za młodszymi kolegami, którzy przychodzą do pracy ubrani w sportowe bluzy. 

Korekta uszu
Do tej pory otoplastyka była najczęściej wykonywana u dzieci w wieku gimnazjalnym. Jednak to się zmienia i w zeszłym roku chirurdzy plastyczni zauważyli duży wzrost zainteresowania otoplastyką u dorosłych pacjentów. Prawdopodobnie jest to efekt długotrwałego noszenia źle dopasowanych masek, ale także, a może przede wszystkim, przesadnego skupiania się na własnym wyglądzie, . 

Alternatywa dla liftingu.
Dr Michelle Lee, chirurg plastyczny z Beverley Hills,  przewiduje rozwój zabiegów mikrokorekcji skóry, zwłaszcza micro-coringu (mikrordzeniowania skóry). Polega on na usunięciu mikroskopijnych fragmentów skóry na zasadzie biopsji w wybranych partiach twarzy. Dzięki temu zmniejsza się ogólna powierzchnia skóry, która podczas gojenia staje się lepiej napięta i grubsza. Mechanizm działania tego zabiegu jest zasadniczo taki sam jak w przypadku chirurgicznego liftingu twarzy, ale przebiega on na mikroskopijnym poziomie (pobierane fragmenty skóry mają nie więcej niż pół milimetra).

Procedury łączone.
Operacje plastyczne powinny być dostosowane do konkretnych potrzeb pacjenta, ale obecnie wyróżniającym się trendem jest wykonywanie jak największej ilości mniejszych procedur podczas jednego. Większość pacjentów chce mieć tylko jedną operację i jedno znieczulenie ogólne, dlatego coraz częściej łączy się np. lifting twarzy, z przeszczepem tłuszczu oraz odpowienio dobranym zabiegiem laserowym lub peelingiem chemicznym. Wbrew pozorom taka kombinacja nie wydłuża okresu rekonwalescencji, który i tak w przypadku bardziej inwazyjnych zabiegów wynosi zazwyczaj około 2 tygodni. Ten sam trend wystepuje w przypadku zabiegów modelujących ciało, gdzie coraz częściej plastykę powłok brzusznych łączy się z lipsukcją, a zabieg podniesienia piersi z ich powiększeniem lub redukcją. 

Media społecznościowe wyznaczają trendy.
Coraz więcej pacjentów spędza ogromną ilość czasu w wirtualnej rzeczywistości korzystając z ogólnodostępnych mediów społecznościowych, co wpływa na sposób w jaki się postrzegają. Media społecznościowe są błogosławieństwem i przekleństwem dla chirurgii plastycznej. Z jednej strony dzięki udanym procedurom lekarze mają więcej pracy, ale jednocześnie do gabinetów lekarskich trafiają pacjenci zaniepokojeni na przykład niewielką asymetrią twarzy. W wielu przypadkach wynika to z nadmiernego skupiania się na własnym wyglądzie, ale przede wszystkim na nieustannym porównywaniu się do influencerek, które dyktują trendy i wyznaczają współczesne kanony piękna.

TEKST Tomek Kocewiak